Wpisy Administratora

5 Mar 2017

Stosunki ze wschodem w starożytności cz. 20

W dawniejszych czasach papieże zabraniali tylko dowozić Egiptowi budowlanego drzewa i wojennych narzędzi, i Aleksander III. nie omieszkał na laterańskim soborze (1178) ogłosić, że te szkodliwe towary są kontrabandą. Ale po upadku St. Jean d’Acre (1291) nawet za niewinny handel z Egiptem grozili papieże świeckimi i wiecznymi karami. Jednak ponętne zyski działały silniej na umysły, […]
5 Mar 2017

Stosunki ze wschodem w starożytności cz. 19

Od czasu albo i przed upadkiem seldżuckiego państwa do zdobycia Konstantynopola przez Osmanów był Egipt bez zaprzeczenia pierwszą potęgą morską na Wschodzie. Jak potem przed Turkami, tak przedtem drżał łaciński Zachód przed sułtanami Mameluków. Tej hierarchii żołnierskiej, co roku odmładzającej się przez za kupno chrześcijańskich niewolników, zamyślano odciąć soki żywotne. Jeżeli indyjski handel i aleksandryjskie […]
5 Mar 2017

Stosunki ze wschodem w starożytności cz. 18

Znowu karmiciel ludów, Nil, płynął między dobrze uprawnymi ogrodami, 36.000 barek poruszało się na nim płynąc w dół lub w górę, a o wielkości Babilonu, jak nazywano Kairo w języku średniowiecznym, możemy powziąć wyobrażenie z tego, co mówiono o nim, że mógł wyżywić 12.000 nosiwodów i 30.000 ludzi najmujących juczne zwierzęta, i że zaraza 1348 […]
5 Mar 2017

Stosunki ze wschodem w starożytności cz. 17

Indyjski handel sprzyjał wytworzeniu się nowych miast: na malabarskim brzegu na początku czternastego stulecia podniósł się Calicut do znaczenia pierwszorzędnego portu, a nowo zbudowany, z lądu na wyspę przeniesiony Ormuz owładnął ruchem handlowym zatoki perskiej od czasu jak upadło wyspiarskie miasto Kaisz. Ale towary indyjskie nie chciały już dalej ponosić wysokich kosztów chaldejskiej drogi lądowej, […]
5 Mar 2017

Stosunki ze wschodem w starożytności cz. 16

Aż do roku 1430 posiadali Chińczycy osady na malabarskim brzegu, aż dopóki nie wplątali się w wojnę z miejscowymi książęta. Od czasu tych zatargów nigdy już więcej ich okręty nie pokazały się na zachód od przylądka Komorin. Za cesarzów mongolskich i chrześcijańscy misjonarze po raz pierwszy stanęli na dalekiej ziemi chińskiej. Jan z Montecorvino, który […]
5 Mar 2017

Stosunki ze wschodem w starożytności cz. 15

Za panowania Mongołów znów się odnowiły żeglarskie stosunki Chin z Indiami i Azją przednią. Już za czasów Marco Pola kwitło niebieskie miasto Quinsai (Hang-czeufu), raj ziemski, o 15 mil powyżej ujścia Thsian-czangu. Port tego miasta (Gampu u Marco Pola), który się potem piaskiem zasunął, leżał nieco dalej na wschód od dzisiejszego Ningpo. Daleko ważniejszym dla […]
5 Mar 2017

Stosunki ze wschodem w starożytności cz. 14

Od Tany dążyła karawana na wozach do Gintarchanu (Citracan, Astrachań), następnie na okręcie Wołgą dostawała się do Sara albo Saragu, rozległej stolicy Tatarów Kipczackich na wschodnim ramieniu ujścia Wołgi a potem we 20 dni przebywała na grzbietach wielbłądzich pustynię pomiędzy morzem Kaspijskim i Arabskim do Urgendż (Organci) nad Amu-Darią. Najbliższa wielka stacja Oltrarre (Otrar, Yangi) […]
5 Mar 2017

Stosunki ze wschodem w starożytności cz. 13

Niemcy, Węgrzy, Francuzi, uprowadzeni przez Mongołów, zaszczepili europejskie rzemiosła na najdalszym wschodzie Azji. Przez tych to duchownych posłów doszła po raz pierwszy do Europy wiadomość o kraju Kathai, zamieszkanym przez lud grzeczny i przemyślny którego miasta baśń opasała srebrnymi murami ze złotymi wieżycami. Do tego kraju cudów dostali się wkrótce potem (1260 – 1269) dwaj […]
5 Mar 2017

Stosunki ze wschodem w starożytności cz. 12

Tam niszczyciele kalifatu byli naturalnymi sprzymierzeńcami chrześcijańskich państw w Małej Azji i Franków w Syrii, szczególnie od czasu, gdy po r. 1260 Czingischanidzi podzielili państwo mongolskie na kawałki i wzajem na siebie napadali. Jeżeli dwie sfery cywilizacji – na zachodnim i wschodnim krańcu azjatycko-europejskiego lądu – pozostały zupełnie sobie obcymi, to przecież Mongołowie pełnili, że […]
5 Mar 2017

Stosunki ze wschodem w starożytności cz. 11

Te udzielne kwartały miejskie, istne odłamki Wenecji, Genui, Pizy, rozproszone po Lewancie, odzwierciadlały wiernie oblicze swojej ojczyzny. Takież kwartały posiadali łacińscy kupcy i w mahometańskich miastach, jako też i na chrześcijańskich wybrzeżach morza Śródziemnego. Te osady pod ojczystym konsulatem były gwarancją uczciwego handlu i wzajemnego wypełnienia traktatów, zastępowały niejako zastawy i zakładników. Znacznie też łagodziły […]