Stosunki ze wschodem w starożytności cz. 16

Aż do roku 1430 posiadali Chińczycy osady na malabarskim brzegu, aż dopóki nie wplątali się w wojnę z miejscowymi książęta. Od czasu tych zatargów nigdy już więcej ich okręty nie pokazały się na zachód od przylądka Komorin.

Za cesarzów mongolskich i chrześcijańscy misjonarze po raz pierwszy stanęli na dalekiej ziemi chińskiej. Jan z Montecorvino, który 1291 przez Tabris puścił się drogą morską, donosi w listach do generała zakonu Minorytów, że już 1305 roku udało mu się w Pekinie wybudować dwa kościoły. Jego śladem udał się do Pekinu 1308 Andrzej z perudzii, mianowany potem biskupem z Zaitunie.

Franciszkanin Odoricus z Pordenone, który przeszło 14 lat przebywał na Wschodzie (1316—1330) znalazł w Quinsay klasztor Minorytów i bawił trzy lata przy misji tego zakonu w Pekinie. Przeciwnie dawną drogę przez Kaffę i Armalecco obrał w roku 1339 Jan z Marignola, który 1342 mógł słyszeć jeszcze głos chrześcijańskich dzwonów kościelnych w Pekinie, wkrótce bowiem z upadkiem tolerancyjnych cesarzy mongolskich, zamarły w niebieskim państwie słabe zawiązki chrześcijańskiego kościoła. Większą względnością cieszył się Islam, gdyż ambasada SzachPoclia (1419) znalazła w Pekinie jeszcze dwa meczety muzułmańskie.